Cavaliada Warszawa !

W miniony weekend odbyły się kolejne, a za razem ostatnie zawody z cyklu Cavaliada Tour 2016/17.

Pewnie wielu z Was było tam i widziało wszystko na własne oczy, a jak nie to zapraszam do lektury 🙂 postaram się Wam pokazać jak to wyglądało z mojej perspektywy, będąc w stajni, chodząc po parkurze, czy rozprężalni. 🙂

Specjalnie zmontowałam dla Was filmik z całych zawodów, jest on dłuższy niż inne, ale chciałam Wam jak najwięcej pokazać 🙂

Zapraszam 🙂

Na zawody zabrałam dwa konie, Annchen i Chronosa, z obydwóch jestem bardzo zadowolona. Były to moje pierwsze wspólne zawody z Anią, pierwszego dnia przejechałyśmy na zero, w dwa kolejne dni miałyśmy po 4 punkty karne, ale i tak myślę, że jak na pierwszy nasz wspólny występ to całkiem nieźle sobie dałyśmy radę 🙂 Aneczka to bardzo wrażliwy koń, potrzebuje dużo spokoju i czułości – skaczę bardzo dobrze technicznie i jest wyjątkowo czysta – musimy się jeszcze tylko siebie trochę nauczyć, a obiecuję, że wspólnych zer będzie więcej :).

Uwielbiam kiedy nadchodzi ten moment kiedy mogę powiedzieć, że mój koń i ja to już my – znamy swój każdy ruch i mrugnięcie oka. Koń rozumie mój najdrobniejszy sygnał, a ja wiem co się dziej kiedy inaczej ruszy uchem 🙂 i wiem, że ten moment z Anaczką już niedługo nadejdzie <3

apDSC09778

Annchen 11

Jeśli chodzi o Chronosa, to w pierwszy dzień zdecydowaliśmy z Panem Jarkiem, że wystartuję Średnią Rundę 140 i co prawda miałam jedną zrzutkę (na ostatniej przeszkodzie), ale muszę przyznać, że Chronos skakał świetnie, bardzo się starał. Niestety dzień później drągi strasznie się posypały,  były to w dużej mierze moje błędy, ponieważ nie mam jeszcze wielkiego doświadczenia w takich konkursach, ale  dodatkowo wydaje mi się, że Chronos nie czuł się dobrze, był jakiś osowiały i zmęczony – mam wrażenie, że po tej przerwie, którą miał to jeszcze musimy popracować nad kondycją, dlatego doszliśmy do wniosku, że finał pojedziemy niżej i faktycznie to była dobra decyzja – no niestety musimy nadrobić zaległości . #keepgoing #nevergiveup

17094142_10210095304357634_1611268534_n

Idąc dalej, mieliśmy powód do świętowania i radości ponieważ jak pewnie wiecie mój trener wygrał cały Cavaliada tour 2016/17, brawurowo przejechał ostatni konkurs Grand Prix na niedoświadczonej klaczy Chacclana, łapiąc tylko jeden punkt za czas. Wygrany piątkowy konkurs zaliczany do rankingu Longines oraz świetny wynik w niedzielnym Grand Prix, pozwoliło to objąć  Panu Jarkowi prowadzenie i finalną wygraną za co wielkie gratulacje !

aapDSC07743

Sam konkurs Grand Prix 155, był zaliczany jako ostatni start w Finale Pucharu Świata Ligi Europy Centralnej, w którym zawodnicy walczyli o miejsce w ścisłym Finale, który odbędzie się w Omaha (USA). W tym roku jako jedyny reprezentant Polski pojawi się tam Dawid Kubiak, który również w niedzielnym Grand Prix złapał jeden punkt za czas. Szczęśliwie dla Polaków, zakończył się ten konkurs zwycięstwem Marka Lewickiego, który pokonał Niemca, jedynego rywala w rozgrywce.

A poniżej CASANOVA 🙂

20DSC07764

Warto też wspomnieć o konkursach najbardziej widowiskowych i emocjonujących  jak Venus vs. Mars, który po raz pierwszy wygrała amazonka, była to Weronika Wilczewska– wielkie brawa ! Niestety tym razem nie udało mi się w tym konkursie wystartować, ponieważ zwyczajnie nie miałam dobrego konia na ten konkurs, ani Chronos, ani Annchen nie nadają się do takiego ścigania 😉 No cóż mam nadzieję, że następnym razem, może w Kołobrzegu.

125

SPEED AND MUSIC 

I ostatni konkurs, o którym muszę napisać – nie tylko dlatego, że uwielbiam go oglądać, ale przede wszystkim dlatego, że startował w nim Pan Jarek i to na moim cudnym Casanovie to konkurs szybkości Speed and Music. Konkurs ten dla Casanovy był prawdziwym wyzwaniem nie tylko ze względu na szybkość, ale również na wysokość ponieważ Casanova ma dopiero 8 lat i nie chodził jeszcze wielu konkursów 145 cm.  Pan Jarek jak zawsze jechał bezkompromisowo :), stawiając przed Korkiem poważne zadania – nie jechał nawet jakoś strasznie szybko, ale krótko i jak zawsze trasę miał zaplanowaną rewelacyjnie i gdyby nie jedno nieporozumienie to mieli duże szanse być w ścisłej czołówce. Ogólnie Korek skakał obłędnie, a Pan Jarek poderwał z krzeseł całą widownię – ja też ze znajomymi kibicowałam ( jak byliście to na pewno było nas słychać :))  – muszę się Wam przyznać, że czasami jak oglądam starty Pana Jarka i moich koniach to bardziej się denerwuję niż jak sama jadę konkurs – ciekawe czy też tak macie 🙂 Podsumowując było dużo zabawy i emocji, a z Korka jestem strasznie dumną <3

ORGANIZACJA

Powiem szczerze, że pogoda nie była dobra, jednego dnia było trochę cieplej, potem znowu zimno. Stajnie jak już wspominałam powyżej były namiotowe, dlatego podczas deszczu niektóre boksy bardzo zalało, my mieliśmy szczęście, ponieważ wszystkie nasze boksy były na lekkim uniesieniu, co umożliwiało szybki i prosty spływ wody. Jeśli chodzi o pomoc związaną z boksami to wolontariusze jak i kierownicy spisywali się na 5+ 🙂 Przechodząc dalej do rozprężalni, to naprawdę było pilnowane, aby nie było więcej niż 12, wiadomo jak zawsze był tam tłok, ale dało się wytrzymać choć atmosfera momentami była nerwowa.

Biuro zawodów– tym razem rewelacja nie mogę się do niczego przyczepić, jeśli chodzi o zapisy żadnych problemów – bardzo miła obsługa, Panie pracujące w biurze pomocne i wyrozumiałe  – służące pomocą w każdej kwestii 🙂 – oby zawsze na zawodach wszystko tak funkcjonowało jak tym razem na Cavaliadzie – widać,  że Cavaliada wyznacza standardy nawet w obsłudze klientów – co klasa to klas 🙂

Wolontariusze – i tu naprawdę wielkie dzięki dla wszystkich, nikt z niczym nie miał problemu, wszyscy byli bardzo pomocni, np. wielki plus za podawanie derki przy przeglądzie kiedy te konie są w ciągłym ruchu, a my w pośpiechu, tego nigdy wcześniej nie zauważyłam na na żadnych zawodach, dlatego raz jeszcze dziękujemy za tą pomoc bo to naprawdę dużo usprawniło.

17036743_10210095304917648_1340047477_o

Kochani jeszcze tylko chciałam podziękować Wam za wsparcie na całych zawodach<3. Dziękuję również za ciężką pracę i za zaangażowanie mojemu całemu teamowi: kierowcy Panu Grzegorzowi, Oli, która wspierała mnie na każdych zawodach<3, Florze i Marii, która opiekowała się resztą koni w domu i mojemu trenerowi Panu Jarkowi, który jakoś mnie ogarnia, a ostatnio nawet trochę więcej chwali :))) !

17101624_10210095304517638_445665670_o

Mam nadzieję, że filmik będzie się Wam podobał, bo dużo pracy w to włożyłam. 🙂

Nie bójcie się komentować i zadawać pytań, jestem bardzo otwarta na uwagi. Chciałabym dodać tylko, że filmy były teraz nagrywane przez aparat, więc myślę, że będzie to lepszej jakości, zobaczcie i oceńcie sami !

FILMIK FILMIK FILMIK FILMIK

Teraz trenujemy cały czas bardzo mocno, aktualnie jestem z młodymi końmi w Salio i duzo się dzieje.

A w tym tygodniu Kalisz 🙂 więc do zobaczenia kochani 🙂 – ściskam Was mocno.

Znajdziecie mnie :

Snapchat – DALIALITTLEM

Instagram – DALIALEHMANN

Grupa na fb – EQUESTRIAN LIFESTYLE BY DALIA LEHMANN

YouTube- DALIA LEHMANN

 

Bardzo bardzo dziękuję za zdjęcia i video: KadraSkoki.pl, Karol Rzeczycki, Asia Bręklewicz, Ola Komorska, Wiktoria Głowacka, Red Camera, Kuba Lis. 

 

A tu na koniec mała galeria zdjęć 🙂 Enjoy !

Możesz również lubić

12 comments

Odpowiedź

Spoko post ! 🙂

Odpowiedź

Swietny post Dalia! Od dawna Cie obserwuje i podziwiam w swiecie jezdzieckim 🙂 jestes ode mnie rok starsza, a juz tyle osiagnelas! Gratulacje!
P.S Od zawsze chcialam Cie poznac, nawet mialam okazje, ale nie potrafilam jej wykorzystac?? Po prostu sie wstydzilam?

Odpowiedź

Dziękuję Ci za ten wpis to wiele dla mnie znaczy i motywuje do dalszej pracy <3. Zawsze możesz do mnie podejść będzie mi bardzo miło Cię poznać, a w tajemnicy Ci powiem, że ja też jestem dość nieśmiała więc razem będzie nam raźniej 🙂 - pozdrawiam Cię mocno i do zobaczenia.

Odpowiedź

Masz genialne podejscie do fanow! Dziekuje? Takich osob jak Ty, co sa znane a przy okazji bardzo skromne i chca poznawac fanow jest niewiele! Jesli sie moge zapytac, gdzie na najblizszy czas planujesz starty? Moze uda mi sie gdzies byc ✊?

Odpowiedź

W tym tygodniu startuję w Kaliszu :), a w następnym będę w Poczerninie więc jak dasz radę to wpadaj 😉

Jak bedziesz gdzies blizej to przyjade✊? przyjechalabym startowac, ale mam konia kontuzjowanego, a kibicowac to troche daleko(jestem z Podkarpacia ?) Pozdrawiam i zycze powodzenia na zawodach? Mam nadzieje ze kiedys wreszcie Cie spotkam!

Odpowiedź

Dalia, jak się nazywa pierwsza muza z filmu? 🙂 Super post!!!!

Odpowiedź

Pierwsza to Be Mine- Ofenbach, a druga Happy- Burak Yeter 🙂 – pozdrawiam

Odpowiedź

Cavaliada jak zawsze wspaniała! Duże emocje przy każdym konkursie. Na mnie ogromne wrażenie zrobili zaprzęgowcy w sobotę podczas rundy honorowej. Filmik oczywiście super 🙂
Dobrze że trener chwali 😉
Mam pytanie bardziej techniczne- czy jest możliwość dodania dolnej galerii w innej formie? Obecnie muszę każde zdjęcie osobno otwierać, potem cofać się do postu głównego, żeby móc kolejne otworzyć. Nie wiem czy tylko mój komputer tak działa.

Odpowiedź

Dzięki za komentarz – przyznam się szczerze, że nikt wcześniej nie zgłaszam mi tego problemu – muszę zapytać mojego programistę czy da się to jakoś inaczej dodawać 🙂 , a Cavaliada faktycznie była super – pozdrawiam i cieszę się, że wpadasz.

Odpowiedź

Post już był tak dawno, a ja dopiero zajrzałam na bloga! Jak zawsze świetnie, Cavaliada to super sprawa. No i gratuluje wczorajszych wygranych w Kaliszu 😉
Mam małe pytanie, w jakim programie obrabiasz filmiki? 🙂

Odpowiedź

Ciekawie czyta się twoje artyuły .WCiągające jak nei wiem . Po cavaliadzie mijałem twój koniowóz w Śremie w kierunku na leszno 🙂

Pozostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany Required fields are marked *


*